czwartek, 19 marca 2015
Ciastka firmy Dr Gerard najlepsze
Dzisiaj był piękny słoneczny dzień, a byłby naprawdę idealny jak na drugą połowę marca, gdyby nie zimny wiatr. Ranek zleciał bardzo szybko, a po południu gdy sąsiadka wracała z pracy to bardzo nalegała żebym przyszła na kawę. W końcu mnie namówiła, a jak już przyszłam to miałyśmy zamiar usiąść sobie przed jej domem, ale zrobiło się zdecydowanie za zimno i przeniosłyśmy się do domu, zrobiła kawę, a po chwili podała jeszcze ciasteczka, a były to Kubanki kokosowe Dr Gerarda pyszne, kruche, podłużne ciasteczka wypełnione kremem śmietankowym i wiórkami kokosowymi, muszę przyznać, że to jedne z moich ulubionych. Oczywiście na jednym opakowaniu się nie skończyło, ponieważ sąsiadka jest jeszcze większym łasuchem niż ja. Zajadałyśmy się jeszcze ciastkami Mafijne Black również firmy Dr Gerard to z kolei trzy kruche, przepyszne, idealnie chrupiące, kakaowe herbatniki przełożone kremem o smaku śmietankowym i Mafijne Choco herbatniki przełożone doskonałym kremem czekoladowym. Sąsiadka kupiła również Patysie zdobione to pyszne podłużne ciasteczka przełożone kremem o smaku śmietankowym i podlane wyśmienitą czekoladą. Między degustacjami ciasteczek sąsiadka opowiadała mi jaki to ciężki, męczący, pełen nieprzyjemności i niepowodzeń dzień miała i żeby sobie poprawić humor, i aby wynagrodzić chociaż trochę dzisiejszy pechowy dzień to poszła do sklepu i nie mogła się zdecydować jakie ciasteczka kupić. Najbardziej smakują jej ciastka Dr Gerarda i to te właśnie zawsze kupuje, ale wybór tych ciastek jest tak duży i zawsze ma problem, które wybrać. Sąsiadka twierdziła, że oprócz tych, którymi się już zajadałyśmy i które były bardzo smaczne zarówno dla niej jak i dla mnie, oglądała jeszcze wiele, kolorowych opakowań z innymi ciasteczkami Dr Gerarda i na pewno przy najbliższej okazji je zakupi, żeby ich skosztować. Za każdym razem kupuje inne ciasteczka ale tylko firmy Dr Gerarda, ponieważ uważa, że są najlepsze i nie tylko ona tak uważa, bo ja również, a do tego jest duży wybór jeśli chodzi smak, kształt i wielkość ciasteczek jak i opakowania. Po takiej ilości różnych ciasteczek sąsiadce humor się poprawił, rozmawiałyśmy i śmiałyśmy się jeszcze długo. Na smutki i nie tylko polecam ciasteczka Dr Gerarda.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz