Dawno, dawno
temu w czasach, kiedy żyły wróżki, elfy i skrzaty, mieszkała również
starowinka, posiadająca magiczny kwiat, na którym zamiast pączków kwiatowych, rosły
słodycze Dr Gerarda.
A każdy
kwiat to inne ciasteczko, jeden pączek kwiatowy to patysie śmietankowe,
następny to patysie zdobione, kolejny to listek deserowy zdobiony. Staruszka
jednak ukrywała kwiat przed oczami ciekawskich elfów i skrzatów.
Kobieta nikomu go nie pokazywała, bo bała się
że może go ktoś ukraść i zniszczyć.
Pewnego razu
w jakiś dziwny sposób kwiat znika, staruszka bardzo się zmartwiła, że kwiat
może zwiędnąć, a wraz z nim mogą zniknąć wszystkie słodycze. Dlatego kobiecinka
ukrywała kwiat przed całym światem, bo właśnie tego się obawiała.
Okazało się
że zabrał go złośliwy skrzat, który wszystko widział z ukrycia, zazdrościł
staruszce słodkości z magicznego kwiatu.
Ale niestety
kwiat zaczął marnieć, bo skrzat nie wiedział jak go pielęgnować i dlatego
skrzat postanowił oddać go z powrotem, przeprosił staruszkę za to, że zabrał
jej magiczny kwiat.
Staruszka
wybaczyła skrzatowi i zaproponowała mu, że podaruje szczepionkę magicznego
kwiatu, na te słowa skrzat ucieszył się i obiecał poprawę.
Tydzień
później staruszka chciała podarować skrzatowi szczepionkę kwiatu, gdy ten nagle
zaczął zakwitać i wypuszczać pączki, a z tych pączków wyrastały słodkości Dr
Gerarda. Ale tym razem były inne ciasteczka niż poprzednio.
Były tam
Kubanki kokosowe, psotki, Mafijne Black i jeszcze wilczy apetyt, skrzat wraz z
kobiecinką zebrali wszystkie słodycze i postanowili zaprosić, na poczęstunek
wszystkie wróżki, elfy i skrzaty.
Wszystkim
bardzo smakowały słodycze Dr Gerarda, dlatego poprosili staruszkę o magiczny
kwiat żeby im podarowała choć po jednym pączku, ale kobieta odmówiła, nie mogę
wam go podarować bo straci swoją moc.
Obiecuję że
jak znów zakwitnie, to dam wam słodycze z tego kwiatu, ale zawistne elfy nie
chciały czekać na następny rozkwit, postanowiły zabrać kwiat staruszce.
Wtedy kwiat
zamknął swój kielich i nie pozwolił się dotknąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz