Spotkanie klasowe
Dostałem telefon od koleżanki z którą bardzo dawno nie
rozmawiałem, po krótkiej rozmowie Marta powiedziała co odym sądzę, gdybyśmy
zorganizowali spotkanie klasowe naszych starych znajomych. Mówiła, że dzwoniła
do niektórych ale chciałaby abym jej witym pomógł. Zrozumiałem od razu, że
zorganizowanie wszystkiego dla jednej osoby jest dosyć trudne więc zabrałem się
od razu do działania. Miejsce gdzie mieliśmy się zgromadzić wybraliśmy
świetlice która w soboty jest wolna, uzgodniliśmy że tutaj będzie najwygodniej.
Rozważaliśmy czym wszystkich poczęstować, Marta zaproponowała że najlepsze będą
słodycze z firmy Dr Gerard więc udaliśmy się do sklepu. Pani w sklepie
doradziła nam że najlepsze są: wilczy apetyt pasja kokos pasja adwokat kubanki
kokosowe kupiliśmy większą ilość bo jak wiadomo kto nie lubi słodyczy Dr
Gerarda. Spotkanie było super, co prawda wszyscy nieprzybyli z różnych powodów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz