piątek, 6 marca 2015

„Szaleńcze zakupy”


Pewnego razu na loterii, wygraliśmy pewną sumę pieniędzy. Więc podjęliśmy decyzję o kupnie dużej ilości słodkości Dr Gerarda i zaniesiemy je chorym dzieciom, aby osłodzić im życie.

Zaczęliśmy wybierać różne ciasteczka, na pierwszym miejscu były, listki deserowe – kruche ciasteczko posypane kryształkami cukru.

Następne to Kubanki kokosowe – podłużne kruche ciasteczka, wypełnione kremem śmietankowym i wiórkami kokosowymi.

Zakupom nie było końca, dalej wybieraliśmy ulubione słodycze które kochają wszyscy w szczególności maluchy.

Psotki – kruche ciasteczka wypełnione czekoladowym kremem, przypominające słoneczko, na pewno rozweselą dzieciom, zmęczone chorobą buzie.

Były też ciasteczka takie jak , wilczy apetyt, pasja kokosowa, mini rogalik zdobiony, rogalik pudrowany i jaszcze wiele, wiele innych.

Ale to jeszcze nie koniec naszych szalonych zakupów, bo oprócz słodyczy kupiliśmy też maskotki i różne zabawki. Z okazji zbliżających się  świąt Wielkanocnych, przebraliśmy się za zajączki i w takich strojach poszliśmy do dzieci, najpierw spytaliśmy się lekarza, czy wszystkie dzieci mogą dostać słodycze.

Skoro tylko lekarz wyraził zgodę, zaczęliśmy rozdawać dzieciom prezenty, największą radość sprawiały dzieciom słodycze Dr Gerarda.

Po rozdaniu wszystkich prezentów, buzie wszystkich maluchów były już uśmiechnięte, to czas było iść dalej. Zostało nam jeszcze sporo pieniędzy wygranych na loterii, dlatego też postanowiliśmy że kupimy jeszcze więcej słodyczy i zabawek dla dzieci z domu dziecka, one też potrzebują czułości i słodyczy, więc jak postanowiliśmy tak i zrobiliśmy.

Poszliśmy więc do sklepu i kupiliśmy, dużo słodkości Dr Gerarda, kupiliśmy też dla najmłodszych dzieci pluszaki, ale zanim zaczęliśmy rozdawać prezenty, każde dziecko musiało powiedzieć wierszyk albo zaśpiewać.

Dzieci bardzo chętnie przystały na naszą propozycję, zaczęły śpiewać, tańczyć i recytować wiersze.

Dwie dziewczynki, a były to bliźniaczki pięcioletnie, które wystąpiły jako pierwsze, zaczęły tańczyć i śpiewać równocześnie, występ był tak pięknie wykonany, że aż zapierał dech w piersiach, te dwie małe istotki miały prawdziwy talent. Inne dzieci też wypadły świetnie, dlatego byliśmy zadowoleni z uczestnictwa w tak wspaniałym pokazie i że mogliśmy rozweselić te małe słodkie buzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz