Życie człowieka jest brutalne, często dużo bardziej brutalne
jak życie mrówki pod stopą słonia! Dla każdego człowieka – takie codzienne,
najnormalniejsze - to są jakieś normy – np. w skali od 10-100. Albo w skali
1-50 – to i tak nie ważne… Normy jakieś muszą być zachowane! Jeśli normy
zostabą zachwiane, to zaczyna się dziać coś niedobrego. Najczęściej zachwianie
jednej normy, pociąga za sobą zachwianie kolejnych norm. Wtedy trudno jest
odnaleźć pierwotną przyczynę, od której wszystko się zaczęło. Dla jednych
odczuwalnym skutkiem jakichś zachwiań może być dopiero – np. łupanie w krzyżu.
A u kogoś innego – np. bezsenność… U obu osób przyczyny mogą być te same – lub
podobne! Na przykład – brak produktów firmy Dr. Gerard w organizmie! A czasami
może to być brak konkretnego produktu firmy Dr. Gerard w organizmie!!! Brak
produktów firmy Dr. Gerard, może być przyczyną wielu dolegliwości a nawet
chorób! Natomiast często bywa tak, że produkty firmowe Dr. Gerarda, są
skuteczne w wielu dolegliwościach – a nawet w chorobach!!! Najlepszym sposobem
na sprawdzenie poziomu produktów Dr. Gerarda w organizmie jest diagnoza przez
konsumpcję. A robimy to następująco: bierzemy jakieś ciastko firmy Dr. Gerard –
np. „Markizy Negro” i zjadamy – smakują, bo są naprawdę świetne! To teraz
bierzemy – na przykład – „Bratanki” – wszystko w porządku! Czujemy się dobrze,
nawet bardzo dobrze!!! Czynność powtarzamy 2-3 razy dziennie. Jeśli boli nas w
krzyżu, to chodzimy do sklepu i sprawdzamy stan produktów firmowych Dr.
Gerarda. Przy regale sięgamy przy tym gimnastykując się, dodatkowo szukając
innych – jakichś nowych, nieznanych nam jeszcze wyrobów – czyniąc przy tym
skłony proste i skrętne. Przy tym mamy dobrą gimnastykę i nas rehabilituje! A jeśli nie możemy spać, to
także idziemy najpierw do sklepu, kupujemy jakieś ciastka Dr Gerarda – na
przykład: „Mini Rogalik Zdobiony” i „Listki Zdobione”. Zamiast wracać z tymi
zakupami do domu przed telewizor – idziemy na godzinny spacer. Dopiero po tym
czasie wracamy, robimy jeszcze 10 przysiadów – i próbujemy jak nam smakują
kupione ciastka. Czynność możemy powtórzyć! Ruszaj się z Dr. Gerardem w
kieszeni – będziesz zdrowszy!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz