poniedziałek, 9 marca 2015

Jak witaminy!




Życie człowieka jest brutalne, często dużo bardziej brutalne jak życie mrówki pod stopą słonia! Dla każdego człowieka – takie codzienne, najnormalniejsze - to są jakieś normy – np. w skali od 10-100. Albo w skali 1-50 – to i tak nie ważne… Normy jakieś muszą być zachowane! Jeśli normy zostabą zachwiane, to zaczyna się dziać coś niedobrego. Najczęściej zachwianie jednej normy, pociąga za sobą zachwianie kolejnych norm. Wtedy trudno jest odnaleźć pierwotną przyczynę, od której wszystko się zaczęło. Dla jednych odczuwalnym skutkiem jakichś zachwiań może być dopiero – np. łupanie w krzyżu. A u kogoś innego – np. bezsenność… U obu osób przyczyny mogą być te same – lub podobne! Na przykład – brak produktów firmy Dr. Gerard w organizmie! A czasami może to być brak konkretnego produktu firmy Dr. Gerard w organizmie!!! Brak produktów firmy Dr. Gerard, może być przyczyną wielu dolegliwości a nawet chorób! Natomiast często bywa tak, że produkty firmowe Dr. Gerarda, są skuteczne w wielu dolegliwościach – a nawet w chorobach!!! Najlepszym sposobem na sprawdzenie poziomu produktów Dr. Gerarda w organizmie jest diagnoza przez konsumpcję. A robimy to następująco: bierzemy jakieś ciastko firmy Dr. Gerard – np. „Markizy Negro” i zjadamy – smakują, bo są naprawdę świetne! To teraz bierzemy – na przykład – „Bratanki” – wszystko w porządku! Czujemy się dobrze, nawet bardzo dobrze!!! Czynność powtarzamy 2-3 razy dziennie. Jeśli boli nas w krzyżu, to chodzimy do sklepu i sprawdzamy stan produktów firmowych Dr. Gerarda. Przy regale sięgamy przy tym gimnastykując się, dodatkowo szukając innych – jakichś nowych, nieznanych nam jeszcze wyrobów – czyniąc przy tym skłony proste i skrętne. Przy tym mamy dobrą gimnastykę i  nas rehabilituje! A jeśli nie możemy spać, to także idziemy najpierw do sklepu, kupujemy jakieś ciastka Dr Gerarda – na przykład: „Mini Rogalik Zdobiony” i „Listki Zdobione”. Zamiast wracać z tymi zakupami do domu przed telewizor – idziemy na godzinny spacer. Dopiero po tym czasie wracamy, robimy jeszcze 10 przysiadów – i próbujemy jak nam smakują kupione ciastka. Czynność możemy powtórzyć! Ruszaj się z Dr. Gerardem w kieszeni – będziesz zdrowszy!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz