Wreszcie Wiosna, choć za oknem tak trochę w krateczkę, a
nawet w zgodzie z przysłowiem.
Mianowicie ludowe przysłowie mówi: „W marcu jak w garncu”. Na
przełomie marca było kilka dni słonecznych i bezwietrznych, wprost wymarzonych
na bardzo długi „Nordic Walking”. Pierwsze pomruki wiosny zapaliły mi kontrolkę
i długo nie namyślając się, zadzwoniłem do dwóch koleżanek z pomysłem wyjścia na
bardzo długi spacer z kijkami.
Propozycję przyjęły z zadowoleniem, był piątek, więc
umówiliśmy się na sobotę. Dziewczyny wykorzystały popołudnie na zrobienie
zakupów na sobotni spacer.
Między innymi kupiły po dużej butelce wody mineralnej i mnóstwo
słodyczy, jakby wybierały się na piknik, a nie czynny wypoczynek na świeżym
powietrzu.
W sobotni poranek, spotkaliśmy się przed wejściem do parku i
tu dopiero zdradziły co dobrego mają w plecakach, jakie rarytasy będą nam
uprzyjemniały spacer.
Na widok opakowań z firmy Dr Gerard na mojej twarzy ukazał
się szeroki uśmiech i błysk w oku z trafności zakupów. Zaniemówiłem widząc: Markizy
Negro (jest to dwukolorowe ciastko z kremem waniliowym), Patysie zdobione (to podłużne
markizy przełożone kremem o smaku śmietankowym i podlane czekoladą), Wilczy
Apetyt (to czekoladka na ciasteczku biszkoptowym wypełniona nadzieniem
śmietankowo wiśniowym) i jeszcze wpadł mi w oko Mini rogalik zdobiony (to
kruche ciastko podlane czekoladą). Jednym słowem nie ziemskie pyszności.
Przed rozpoczęciem marszu, żadne z nas nie mogło się oprzeć
nie spróbowaniu choć po jednym z opakowania
produktów Dr Gerarda.
I miej tu człowieku, czysty i spokojny umysł w czasie marszu
z kijami, jak w plecaku zalegają pyszności Dr Gerarda! Wracając do tytułu, to
nie na darmo z dwuczłonowej nazwy, słowo „Walking” przechrzczono na słowo „Plotking”.
A to za przyczyną ploteczek jakie za zwyczaj mają miejsce w trakcie marszu.
Ciężko było dotrzeć do końca, bez jakiejkolwiek przerwy po
drodze, mając takie rarytasy w plecaku.
W każdym bądź razie kilka godzin spędziliśmy na miłym,
czynnym i smacznym wypoczynku, na świeżym powietrzu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz