Dawno, dawno temu gdzieś bardzo daleko, że trudno było znaleźć to miejsce,
gdzie stała magiczna fontanna, która
spełniała marzenia.
Gdy ktoś już ją znalazł to mógł poprosić o cokolwiek, a fontanna spełniała
wszystkie życzenia.
Pewnego razu do fontanny dotarł mały chłopiec, który zapragnął mieć
siostrę, gdyż był jedynakiem i bardzo chciał mieć rodzeństwo.
Nazywano ją źródełkiem szczęścia, bo dawała szczęście każdemu kto o to
poprosił.
Któregoś razu podeszła do niej mała dziewczynka, która miała ochotę na coś
słodkiego, więc fontanna dała jej słodkości Dr Gerarda.
A były to mini rogaliki zdobione i rogaliki pudrowe, ale fontanna nie tylko
spełniała wszystkie marzenia, mieszkańcy którzy mieszkali w miejscowości gdzie
stała fontanna szanowali się i żyli w zgodzie.
Nawet zwierzęta żyły w zgodzie z innymi, a przyczyną tego była właśnie ta
fontanna, która trzymała wszystkich w miłości i zgodzie.
Wszyscy najbardziej lubili, słodycze Dr Gerarda takie jak: listki deserowe,
mafijne Black, Kubanki kokosowe.
Po długich poszukiwaniach pewnego razu zjawił się koło fontanny, stary
zgarbiony i pomarszczony mężczyzna, który był bardzo spragniony, wyciągnął z
sakwy dzban i napił się wody z magicznej fontanny.
Wtedy stał się prawdziwy cud, zamiast starego człowieka przy fontannie stał
młody mężczyzna, ubrany w królewskie szaty.
Okazało się że to był zaczarowany książę, którego odczarować mogła woda z
magicznej fontanny, a że był i głodny to poprosił o słodycze Dr Gerarda,
fontanna dała mu kilka rodzajów ciasteczek, wilczy apetyt, pasja kokos, pasja
adwokat i markizy Negro.
Książę wziął dzban wody z magicznej
fontanny i wracając do zamku kropił wodą, wszystkie przydrożne głazy, a byli to
zaklęci żołnierze króla, których wraz z księciem zaczarowała zła wiedźma.
Po długiej nieobecności w zamku panował chaos, młody teraz król przywrócił
ład na zamku i znów panował spokój i nikt już nigdy nie zaznał żadnych
przykrości i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz