wtorek, 17 marca 2015

Weekend nad rzeczką

Korzystając z ciepłych dni jakie mamy teraz w maju, w sobotę, razem z rodzicami postanowiliśmy urządzić wyprawę nad rzekę.
Zabraliśmy ze sobą rzeczy do zabawy, kanapki do jedzenia, do picia napoje i na przekąskę trochę słodyczy Dr Gerarda.
Ponieważ w domu nie mieliśmy słodyczy, więc przed wyjazdem udaliśmy się do sklepu by uzupełnić braki. Na stoisku ze słodyczami bez trudu odnalęźliśmy wyroby Dr Gerarda. Wybór był bardzo trudny, bo wszystkie wyglądałly bardzo apetycznie.  Po manyśle wybraliśmy dla rodziców Pasje kokos i Pasje advocat, a dla nas  Rogalik pudrowany   i Mafijne Gold.  Po zrobieniu zkupów wuruszliśmy samochodem za miasto nad rzeczkę.  Gdy dotarliśmy na miejsce, mama rozłożyła koc i wyłożyłą smakołyki, a ja z tatą i siostrą poszedłem grć w piłkę nożną.  Kiedy już znudziłą nam się gra w piłkę, postanowiliśmy pójść zjeść smakołyki, które przyszykowała mama.   Następnie razem z siostrą poszedłem grać w badmintona, oczywiście wygrałem ja, ale później dałem siostzre raz wygrać. Po grze wspólnie zjedliśmy słodycze, które popiliśmy herbatą, a rodzice wypili po filiżance kawy. Później wszyscy razem wybraliśmy się na krótki godzinny spacer wzdłuż rzeczki.  Gdy już dochodziła godzina 16:00 postanowiliśmy spakować rzeczy i wrócić do domu. Tak zakończyła się moja wyprawa nad rzekę.
Było Super!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz