wtorek, 31 marca 2015

Spacer do lasu


Spacer do lasu

 

Pogoda tej porze roku jest całkiem niezła, więc zabrałem dzieci, które jak zauważyłem nie wiedziały, co sobą zrobić. Po drodze kupiliśmy słodycze Dr Gerarda były to: wilczy apetyt rogalik pudrowany babino to takie kruche markizy które w środkują pyszny krem śmietankowy i galaretki o smaku wiśniowym. Z takim zapasem słodyczy Dr Gerarda wybraliśmy się do lasu. Powietrze w lesie było wspaniałe można było oddychać pełną piersią, dzieci czuły się wspaniale zajadając ulubione słodycze Dr Gerarda. W drodze powrotnej zaszliśmy nad jeziorko aby pokarmić pływające kaczki. W domu mama czekała z pysznym gorącym obiadem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz