Ale bym coś zjadł… Aż mnie skręca! Zaraz nie wytrzymam… No
muszę zaraz coś zjeść! Tylko co…? Może… Chipsy… Nie… Chyba nie! Nie chyba – na
pewno nie! A może kabanosa… Nie, nie… Na pewno nie! Może coś słodkiego…? O tak!
Coś słodkiego! Jestem pewny, że zjadłbym coś słodkiego! Tylko – co…? Jakieś
ciasto??? Może być jakieś ciasto! No – tylko jakie…? Zaraz sprawdzę co mam… W
lodówce – na jednej półce – nie ma… To może na drugiej… A na trzeciej – no nie
ma nigdzie! Zobaczę w szafce! W jednej szafce – tak samo jak w lodówce! A w
drugiej??? Jakieś puste opakowanie po ciastkach… Sprawdzę co to były za
ciastka… Aha – Dr. Gerard – „Kubanki Kokosowe”. Pamiętam – dobre były…
Wszystkie ciastka Dr. Gerard są dobre! Szkoda że już nie ma… Zjadłbym teraz –
choć jedno takie dobre ciastko! No trudno – co tu zrobić…? A popatrzę jeszcze –
może gdzieś coś znajdę… O – coś jest! Też puste! Co to było… „Rogalik
Pudrowany” – Dr. Gerard. To też było dobre! Dr. Gerard to ma same dobre rzeczy!
Już chyba nie wytrzymam, tak bym zjadł coś słodkiego, że ślinka mi leci i
żołądek mi się kurczy! Ale nie mam nic słodkiego – wszystko zjadłem… A do
sklepu nie chce mi się iść! Chyba sobie coś upiekę… Tylko co…? Może kremówkę…?
Nie mam ciasta francuskiego – a zrobić je samemu, to zejdzie mi pół dnia! To
może biszkopt…? Mąka jest, jajka są, cukier jest… Nie mam proszku do pieczenia!
No to nie będzie biszkopta! Co zrobić, Co zrobić… Nie mam w domu nic słodkiego…
Tak strasznie nie chce mi się iść do tego sklepu…! Popatrzę jeszcze raz…
Lodówka – jedna półka – nie ma nic… Druga, trzecia, czwarta – nic a nic! Może w
szufladzie… No – też nie ma nic… Jeszcze raz w szafkach… Jedna, druga, trzecia
– nic, nic i nic! A w szufladach??? Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma… Z szafek
wyrzuciłem tylko puste opakowania po „Kubankach Kokosowych” i „Rogaliku
Pudrowanym”… Chyba jednak ubiorę się i pójdę do tego sklepu! Ale tak mi się nie
chce okropnie… Taka paskudna zima… Mróz i śnieg – i nadal tak sypie że nic nie
widać… Ale jak się ma zachcianki – to rada nie rada – trzeba iść! O – nawet
przestało sypać – i mróz dużo zelżał! Nie jest tak źle – najgorzej jak się nie
chce! No są – Dr. Gerard. To najlepsze na świecie ciastka! O, jest – „Rogalik
Pudrowany”, są też „Kubanki Kokosowe”! Dobra – wracam do domu! O – teraz już
spokojnie! Mam już to co chcę! Najlepsze ciastka – Dr. Gerard!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz