środa, 25 marca 2015

Powrót dziadka łasucha

W tym tygodniu dziadek wrócił z Kanady  nikomu nic wcześniej nie mówiąc, więc tym niezapowiedzianym powrotem zrobił nam naprawdę wielką niespodziankę. Dziadek w  Kanadzie w mieście Vancouver mieszkał kilkanaście lat, a gdy przyjechał do nas wczoraj w odwiedziny to twierdził, że się już nigdzie nie wybiera i po tych latach spędzonych za granicą teraz już wie, że jego miejsce jest tutaj. Dziadek jest wielkim gadułą, ale jeszcze większym łasuchem, więc gdy przyjechał to do herbatki owocowej, którą dziadek uwielbia zaserwowaliśmy mu ciasteczka Dr Gerarda na początku były to Patysie zdobione smaczne podłużne markizy przełożone kremem o smaku śmietankowym i podlane czekoladą, dziadek się uśmiechnął, poczęstował się ciasteczkiem i zaczął opowiadać jak to było jak wyjechał, że raz mu się wszystko układało, a innym razem nie i różnie to bywało, aż w końcu przerwał opowiadanie i stwierdził, że te ciastka są przepyszne, że on jadł podobne, ale te są wyjątkowo dobre i dużo lepsze od tamtych. Gdy ciasteczka się kończyły to podałam inne smakołyki Dr Gerarda, a mianowicie Kubanki kokosowe podłużne kruche ciasteczka wypełnione kremem śmietankowym i wiórkami kokosowymi i do tego kruche ciasteczka Bambino przełożone kremem śmietankowym i galaretką wiśniową, a dziadek z początku minę miał nie bardzo, pewnie chodziło mu o to, że nie ma już poprzednich ciastek, dopiero kiedy spróbował ciasteczek to się uśmiechnął i powiedział, że są wyśmienite i takich pyszności to on nie kosztował, a konsumuje dużo słodyczy i nie tylko słodyczy, twierdził, że zajadał się podobnymi ciasteczkami, ale te Dr Gerarda nie maja sobie równych, są najsmaczniejsze. Później dziadek opowiadał jakie to atrakcje są w Vancouver, dużo mówił o najsłynniejszym Parku Stanleya, że to ulubione miejsce mieszkańców, że tam właśnie można podziwiać najpiękniejsze zachody słońca i bogatą kolekcję totemów, opowiadał jeszcze dużo, dużo, a gdy się już zbierał to stwierdził, że od dzisiaj będzie konsumować ciasteczka firmy Dr Gerard, ponieważ bardzo mu smakowały. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz