Wreszcie zrobiło się ciepło, zniknęły resztki śniegu, więc można wybrać się na spacer do ,lasu. Zaplanowaliśmy, że w niedzielne popołudnie wybierzemy się całą rodzinką do lasu, by poszukać oznak wiosny. Podczas spacerów po lesie dzieci, a często i my dorośli mamy chęć na przekąszenie czegoś apetycznego. Zawsze staramy się aby zabrać na spacer ze sobą coś słodkiego, a w szczególności jak wybieramy się do lasu.
Ostatnio bardzo polubiliśmy wszyscy łakocie produkowane przez Dr Gerarda. W sobotę wysłaliśmy córkę Zosię do sklepu, by zrobiła zakupy na niedzielną wycieczkę. Wojtek zamówił swoje ulubione ciasteczka Pasja kokos, żona Listki deserowa, a dla mnie by kupiła Mafijne Choco. Zleciliśmy te zakupy Zosi, bo ona lubi spacery po marketach a poza tym ominęło ją sobotnie sprzątanie. W niedzielę od rana świeciło słoneczko i zrobiło się bardzo ciepło na dworze. Po obiedzie jak zaplanowaliśmy, wybraliśmy się do lasu na
spacer. Była piękna pogoda. Świeciło słońce a ptaszki radośnie
ćwierkały. Niebo było bezchmurne i świeciło piękne żółte słońce.
Chodziliśmy tak z rodziną i podziwialiśmy piękno natury. Dzieci zrywały
kolorowe i pachnące kwiaty, i słuchaliśmy szumu liści i ćwierkania
skowronka. Ciepły wiaterek wiał nam w twarz i rozdmuchiwał włosy.
Wszystko dookoła tętniło życiem. Czuliśmy się lekko i przyjemnie.
Podczas
ponad 2 godzinnej wyprawy dzieci wyszukiwały oznak wiosny w lesie, wsłuchując
się w odgłosy, których w zimie nie było słychać, obserwując barwy roślin,
wiosenne ożywienie u owadów, drzewa, krzewy oraz ptaki. Pomimo faktu, iż
przechadzka była męcząca, to sprawiła ona naszym podopiecznym wiele radości. Słodycze Dr Gerarda, które zakupiła Zosia zjedliśmy bardzo szybko i żałowaliśmy, że tak mało kupiliśmy.
Na następny weekend również planujemy wycieczkę do lasu, ponieważ bardzo
lubimy chodzić na wiosenne leśne spacery.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz