Na niedzielę zapowiedziała się siostra Helena z dziećmi, więc postanowiłam upiec pyszne ciasto biszkoptowe z masą, makiem i kokosem. Dawno już go nie robiłam, ale mam nadzieję że wyjdzie wspaniale i będzie wszystkim smakowało. Męża wysłałam do sklepu, aby kupił jakieś drobne ciasteczka dla małych pociech. w zeszłym tygodniu byłam u koleżanki, która poczęstowała mnie herbatnikami Dr Gerarda, były to najsmaczniejsze herbatniki jakie do tej pory jadłam. Poleciłam mężowi by kupił herbatniki, krakersy i rurki waflowe, oczywiście firmy Dr Gerard, bo wiem, że będą wspaniałym dodatkiem do mojego ciasta.
Ja w tym czasie zabrałam się za upieczenie ciasta, którego przepis zamieszczam poniżej.
Składniki na biszkopt (blaszka o wym. 23 x32);
- 6 jajek
- 3/4 szklanki mąki pszennej
-1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
- pół szklanki cukru
Piekarnik należy ustawić na 170 st. W tym czasie oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę ( ze szczyptą soli), pod koniec dodajemy stopniowo po łyżce cukru i ubijamy aż masa będzie błyszcząca. Wyłączmy mikser i przy pomocy łyżki wmieszajmy delikatnie po jednym żółtku, a następnie po łyżce przesianej i zmieszanej ze sobą mąki.
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i posypujemy tartą bułką. Przelewamy ciasto do formy i wstawiamy do piekarnika na ok. 30 -40 minut.
Ciasto możemy sprawdzić patyczkiem, czy się dobrze upiekło. Patyczek wyjęty z ciasta powinien być suchy.
Przestudzić w lekko uchylonym piekarniku.
Składniki na warstwę makowo - kokosową;
- 6 białek ( żółtka zachowujemy do kremu)
- 3/4 szklanki cukru
- szklanka maku
- 150 g wiórków kokosowych (odkładamy dwie łyżki do posypania ciasta)
Ubijamy białka na sztywno (z odrobiną soli), pod koniec dodając po łyżce cukru. Odkładamy mikser i dodajemy na zmianę po łyżce maku i wiórków, mieszamy po dodaniu każdej porcji delikatnie, by piana nie opadła.
Przekładamy masę do tej samej (albo takiej samej)blachy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 st przez 40 minut.
Składniki na krem;
-kostka masła
- 0,5 litra mleka
- trzy łyżki mąki pszennej
- trzy łyżki mąki ziemniaczanej
- 6 żółtek
- 3 czubate łyżki cukru waniliowego lub zwykłego z dodatkiem wanilii
Mąkę, żółtka i cukier dobrze mieszamy ze szklanką zimnego mleka. Resztę mleka zagotowujemy. Dodajmy zimną mieszankę intensywnie wszystko mieszamy, gdy się zagotuje należy zdjąć z ognia.
Masa powinna być gęsta. Studzimy do temperatury pokojowej.
Masło rozcieramy na puch płaską końcówką miksera. Dodajemy po łyżce ostudzony budyń, aż do połączenia się składników na puszysty krem.
Składniki na poncz;
- dwie szklanki przegotowanej, ostudzonej i osłodzonej (ok. 2 łyżki cukru) wody z dodatkiem soku z połówki cytryny i ew. kieliszka spirytusu lub wódki
Wykonanie polewy;
2 łyżki masła zagotować z 4 łyżkami cukru,
3 łyżkami kakao i 5 łyżkami słodkiej śmietany kremówki lub mleka
Do przełożenia:
wiśnie (z konfitury, nalewki lub kilka łyżek dżemu śliwkowego)
Biszkopt przekrawamy na dwa blaty. Dolny nasączamy połową ponczu. Wykładamy na niego wiśnie lub dżem, rozsmarowujemy. Dodajmy połowę kremu, rozsmarowujemy, następnie przykrywamy ciastem makowo-kokosowym. Wykładamy drugą część kremu i drugi blat biszkoptowy. Nasączamy ponczem i polewamy polewą.
Wiórki kokosowe podprażamy na łyżce masła na patelni (uwaga, łatwo je przypalić) do uzyskania złotego koloru.
Ciasto wszystkim bardzo smakowało, a słodycze zakupione przez męża również szybko zniknęły ze stołu. Dzieciaki stwierdziły, że rureczki waflowe były najlepszymi rurkami waflowymi, jakie jadły do tej pory.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz