Weekend we dwoje
Pewnego razu żona zaproponowała abyśmy sobie gdzieś
wyjechali. Nadszedł piątek zaczęliśmy się pakować na wymarzone trzy dni we
dwoje zabraliśmy niezbędne rzeczy trochę ubrań i coś do jedzenia oczywiście
pamiętając o ciasteczkach Dr Gerarda. Pogoda była wspaniała więc nie trzeba
było się śpieszyć tylko na chwilkę do cepen i dalej w drogę. Zatrzymaliśmy się
w małym zajeździe aby coś zjeść do kawy poprosiłem najlepsze i najsmaczniejsze
ciasteczka Dr Gerarda jakaś pani spytała czy morze się dosiąść i zaczęła się
rozmowa że ona uwielbia słodycze Dr Gerarda są cudowne same rozpływają się w
ustach. Prowadząc rozmowę żona mówiła że ona również uwielbia te słodkości a
najbardziej mleczną czekoladę Dr Gerarda. Zabraliśmy tę panią bo jak się
okazało jechała w naszą stronę rozmowa przebiegała w miłej atmosferze. Pani ta
wysiadła a my skręciliśmy do zajazdu aby się przespać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz