piątek, 6 lutego 2015

Niezapomniane zakupy

Wczoraj zadzwoniła do mnie ciocia żeby zapytać co słychać co tam porabiam, no to powiedziałam jej że właśnie w tym momencie piję sobie ulubioną kawę i zajadam się przepysznymi, kruchymi, najsmaczniejszymi herbatnikami Dr Gerarda z kremem czekoladowym. Z dalszej rozmowy wyszło, że ciocia też uwielbia ciasteczka firmy Dr Gerard, a najbardziej te drobne kruche ciasteczka, które otulone są wyśmienitą i najlepszą mleczną czekoladą i najsmaczniejsze markizy kakaowe z kremem orzechowym Dr Gerarda. Ale jak się okazało ciocia dzwoniła żeby zbadać sytuację i dowiedzieć się czy mam jakieś  plany na sobotę, bo chciałaby pojechać do takiego dużego sklepu na zakupy, ten sklep, a właściwie hipermarket  niedawno został otwarty, ale nie chce jechać sama i pytała czy nie miałabym ochoty się z nią wybrać, powiem szczerze, że próbowałam się wykręcić, ale ciocia bardzo nalegała, prosiła, że nie ma z kim pojechać, że wujek zawsze ma coś ważniejszego, dzieci wiecznie zajęte i takie tam no to w  końcu się zgodziłam, umówiłyśmy się, że pojedziemy rano, żeby uniknąć korku i tłumów ludzi w hipermarkecie. Nie spodziewałam się, że te zakupy długo pozostaną w mojej pamięci. Nadeszła sobota, ciocia przyjechała dość późno, ale to było jeszcze nic, zanim dotarłyśmy do sklepu, który miał być naszym celem, ciocia zdążyła odwiedzić po drodze kilkanaście sklepów z odzieżą, butami . Było to bardzo męczące i gdy ciocia postanowiła wejść do kolejnego sklepu w drodze do hipermarketu to ja weszłam do sklepu spożywczego, na początku nie wiedziałam czy  coś kupię, na półkach nie znalazłam nic ciekawego, ale za to na ladzie przy kasie zobaczyłam  ciastka  w czekoladzie nie widziałam jeszcze takich więc poprosiłam sprzedawczynię żeby zważyła kilka.  Gdy wychodziłam sprzedawczyni twierdziła, że są to najlepsze i najsmaczniejsze  kostki waflowe z przepysznym kremem kakaowym i że są one  firmy Dr Gerard, mówiła, że jedyne takie  i  smaczniejszych nie ma i nie myliła się, po spróbowaniu ja też tak sądzę. Ciocia wróciła i mogłyśmy w końcu iść do tego hipermarketu. Podczas gdy ciocia zaczęła  wkładać pierwsze produkty do koszyka ja stwierdziłam, że rozejrzę się troszkę, nie zaszłam zbyt daleko, ponieważ natknęłam się na dział ze słodyczami i pierwsze na co zwróciłam uwagę to ciasteczka Dr Gerarda, nie ukrywam, że wybór był bardzo ciężki, bo ciasteczka Dr Gerarda są najlepsze i bardzo trudno im się oprzeć, a szczególnie wtedy gdy się ma przed oczami  tyle pysznych ciasteczek  w jednym miejscu. Wybierałam ciastka Dr Gerarda dłuższą chwilę, aż w końcu zdecydowałam się na czekoladki z kremem kokosowym, biszkopciki z nadzieniem morelowym, a także na najlepsze andruty z dodatkiem najsmaczniejszej mlecznej czekolady. Na szybki powrót do domu  nie miałam co liczyć, ponieważ ciocia robiła bardzo duże zakupy twierdząc, że przygotowuje się już na święta Wielkanocne. Gdy już wróciłam do domu wszyscy zajadaliśmy się ciasteczkami Dr Gerarda i zgodnie stwierdziliśmy, że są przepyszne, najlepsze na świecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz